Konflikt między szefem portu lotniczego i firmą zarządzającą parkingiem przy terminalu. W czwartek maszyny do poboru opłat nie działały, bo prezes odciął na placu prąd.
- Prezes portu wypowiedział nam umowę, bo stwierdził, że nie wypełniamy jej warunków. Naszym zdaniem bez podstaw - mówi Maciej Burakowski, wiceprezes firmy Evend.
Prezes portu i dyrektor biura zarządu Krzysztof Wojtkowiak w czwartek przez cały dzień nie odbierał komórki od dziennikarzy.
Czytaj więcej w Gazecie Wyborczej Bydgoszcz