|
|
Linie lotnicze British Airways zawieszają połączenie Poznań - Londyn Gatwick. Ostatni lot odbędzie się 25 października 2008 r.
Zamknięcie połączenia związane jest z ogłoszonym wczoraj 88-procentowym spadkiem zysków. Brytyjskie linie lotnicze, aby ratować się przed upadkiem, muszą podnieść ceny biletów oraz zlikwidować nierentowne połączenia.
Oprócz Poznania z siatki BA wypadają także połączenia do Newquay, Drezna, Sarajewa. Przewoźnik zapewnia, że wiosną zdecyduje o możliwości wznowienia tych tras. Według specjalistów szanse na to są jednak małe.
Z naszych informacji wynika, że współczynnik wypełnienia na poznańskiej trasie BA wynosił 60-70%, o nierentowności zdecydowała zaś struktura sprzedawanych taryf - większość sprzedawanych biletów należała do niskiej puli cenowej.
Połączenie zostało uruchomione 30 marca 2008, samoloty odlatywały do Londynu Gatwick codziennie.
Z Poznania można dolecieć do Londynu Luton liniami Wizz Air oraz do Londynu Stansted liniami Ryanair.
Anna Żuchlińska, Paweł Cybulak
|
|
| Nie ma możliwości komentowania artykułów starszych niż 31 dni! |
maciek 2008-08-06 10:42:05 | Juz mialem rezerwowac bilet na powrot do PL w grudniu, a tu taka lipa. Fajnie mi sie nimi lata na tej trasie, ale jak widac nic nie trwa wiecznie. |
cezary 2008-08-04 | To za długo nie polatali na tej trasie. |
driver800 2008-08-03 00:53:37 | Dla mnie - tragedia... W sumie, nie rozumiem, dlaczego... tzn, z jednej strony rozumiem - ekonomia, gdyż faktycznie ceny były niziutkie, i nie rzadko 2-3 razy niższe niż np w Wizz, czy Ryanair, a LOT nie wpsominając. Szkoda, bo sam leciałem z nimi, i było wypaśnie, łacznie ze smacznym posiłkiem.... Szkoda, szkoda. BA-wracaj!:) |
jsg 2008-08-02 21:31:21 | marecki: tak to wygląda. A szkoda bo BA naprawdę miał konkurencyjne ceny na loty do LON. |
marecki 2008-08-02 21:26:42 | jsg: widocznie jednak ten tranzyt nie straczył im na opłacalnośc codziennych lotów - inna sprawa to "efekt psychologiczny" LCC dla ludzi podróżujących na Wyspy - wielu pewnie nawet nie porównywało konkurencyjnych cen w BA, kupując od razu w tanich. Te wszystkie czynniki razem pewnie złożyły się na fiasko poł. LGW-POZ |
jsg 2008-08-02 21:17:59 | marecki: masz racje MUC/FRA/CPH to bardzo wygodne porty przesiadkowe z POZ. |
jsg 2008-08-02 21:16:07 | marecki: i tak i nie. Wiele połączeń tranatlantyckich i na prawie wszystkie na Karaiby oferowane jest z LGW. Włączając w to także partnerów code-share z sojuszu OneWorld. |
marecki 2008-08-02 21:06:03 | jsg: ja sam jak mam gdzieś lecieć, to preferuje LH via MUC niż przygody z obsługą Okęcia. |
airliner 2008-08-02 21:05:37 | bavok: skąd ty te danie bierzesz? Ceny za bilety KRK vs POZ różnią się i to mocno np. z Londynu 4.08 do Balic kosztuje w BA 1165PLN KRK a z POZ 596PLN, 28.08 do Londynu z KRK kosztuje 529PLN a z POZ 347PLN. Prawie każdy lot kosztuję więcej z Balic niż z Ławicy i różnice wynoszą nawet 100% wiecej, a do tego LF z KRK jest wyższy niż 70%. |
marecki 2008-08-02 21:04:17 | jsg: najwyraźniej nie było wystarczającej ilości paxów tranzytowych na rejsy międzykontynentalne - poza tym czy BA z POZ nie latała na Gatwick? A chyba jednak większośc rejsów międzykonty. jest realizowana przez BA z LHR? Tak mi sie wydaje, więc wiesz - nie działa to też na plus takich przesiadkom. A LH korzysta z korzystnego położenia FRA/MUC względem PL - to daje orgromny potencjał tranzytowy na loty europejskie i inne. Jak do tego dodasz jakis % ruchu docelowego do Niemiec, to widzisz, dlaczego LH sobie świetnie radzi. |
|
|
|