Wczoraj (26.06) zakończono poszukiwania ciał pasażerów i szczątków samolotu Air France, który spadł do oceanu 1 czerwca. Specjaliści oceniają, że nic, co jeszcze udałoby się wyłowić z wody, nie przyczyni się do wyjaśnienia okoliczności katastrofy, z wyłączeniem rejestratorów lotu.
Czarne skrzynki nadal będą poszukiwane, także po ustaniu sygnału, jaki wysyłają.
Z Atlantyku wyłowiono 51 ciał i 600 elementów samolotu.
Francuski odpowiednik Komisji do Spraw Badania Wypadków Lotniczych - BEA - opublikowała w języku francuskim wstępny raport na temat przyczyn katastrofy lotu AF447. Na 128 stronach dokumentu przeprowadzono analizę zebranych dotąd informacji na temat feralnego lotu. Główny wniosek Komisji jest taki, że Airbus A332 rozpadł się dopiero w wyniku zderzenia z taflą oceanu, nie zaś - jak wczesniej spekulowano - już w powietrzu. Raport nie przynosi jednak żadnych odpowiedzi na pytania o możliwe przyczyny katastrofy. Poza szczegółowymi danymi na temat maszyny, pilotów i personelu pokładowego oraz innymi typowymi danymi umieszczanymi w podobnych dokumentach, z raportu przebija się raczej to, że nadal niewiele wiadomo. Dokument jest dostępny w pdf na stronie BEA.