|
|
Komisja Europejska zamierza stworzyć światową czarną listę niebezpiecznych linii lotniczych. Informację taką przekazał Antonio Tajani, unijny komisarz ds. transportu.
– Moją koncepcją jest zaproponowanie światowej czarnej listy podobnej do czarnej listy używanej w Unii Europejskiej – stwierdził Tajani na konferencji prasowej.
Pomysł komisarza jest oczywiście skutkiem ostatnich tragicznych katastrof lotniczych, a także wielu incydentów. Wiele mediów - naszym zdaniem niesłusznie - mówi już serii tragicznych zdarzeń. Część obarcza winą za wszystkie zdarzenia koncern Airbusa, równie niesłusznie.
Propozycja zostanie przedstawiona i szerzej omówiona podczas spotkania w Brukseli z przedstawicielami Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego.
– Chcemy, żeby wszyscy Europejczycy, którzy znajdą się w samolocie, czuli się bezpiecznie – dodał Tajani. Stwierdził ponadto, iż taka europejska lista stanie się niejako gwarancją bezpieczeństwa dla wszystkich podróżnych.
Unijny komisarz oświadczył, że będzie rozmawiał z przedstawicielami linii lotniczych Yemenia w sprawie ustalenia przyczyny wypadku by"skontrolować poziom bezpieczeństwa. Komisarz zapewnił przy tym, że linii lotniczych Yemenia nie ma na unijnej liście.
– Według Francuzów, samolot, który się rozbił, nie był w dobrym stanie. Trzeba to sprawdzić – dodał komisarz.
Oczywiście popieramy wszelkie inicjatywy, mające zwiększyć bezpieczeństwo w lotnictwie cywilnym. Zauważmy jednak, że żadna, nawet najbardziej doskonała i szczegółowa lista, określająca najbezpieczniejsze linie lotnicze (czy wykluczające negatywnych przewoźników) nie stanie się gwarantem bezpiecznego latania. Oby słowa komisarza, "gwarantujące bezpieczeństwo" dzięki tworzonej liście, nie okazały się tylko tanim chwytem propagandowym.
Łukasz Szudrowicz
|
|
| Nie ma możliwości komentowania artykułów starszych niż 31 dni! |
marecki 2009-07-10 09:12:51 | ICAO odrzuca propozycję Unii Europejskiej dotyczącą stworzenia globalnej "czarnej" listy przewoźników lotniczych. Prezydent Rady ICAO, Roberto Kobeh Gonzalez stwierdził, że skuteczność takiego rozwiązania będzie wątpliwa. |
marecki 2009-07-06 17:44:59 | oczywiscie ma być efektem a nie wynikiem pozytywnych wyników |
marecki 2009-07-06 17:43:23 | Indonezyjski minister transportu poinformował o spodziewanym w lipcu wykreśleniu 4 przewoźników z tego kraju z unijnej "czarnej listy". Indonezyjskie linie lotnicze znajdują się na niej od 2007/2008 r. Zniesienie zakazu operowania do krajów UE ma być wynikiem pozytywnych wyników kontroli przeprowadzonej w czerwcu i będzie dotyczyć państwowych lini Garuda Indonesia, prywatnych Mandala Airlines oraz dwóch przewoźników czarterowych: Airfast Indonesia i Premiair. Przedstawiciele Garuda Indonesia zapowiedzieli zarazem, że natychmiast po zniesieniu przeszkód formalnych przewoźnik rozpocznie regularne rejsy na trasie Dżakarta-Amsterdam. |
marian 2009-06-30 20:54:14 | madej ma chyba airfrance fobie ;) |
marecki 2009-06-30 20:48:49 | madej: do ciebie nie dociera jedna rzecz, że miejsce na czarnej liście czy zestawieniach podobnych nie jest przydzielane według statystyki wypadków lotniczych tylko przeprowadzeniu procedur kontrolnych dotyczących poziomu obsługi technicznej, przestrzegania przepisów i zasad serwisowych związanych z eksploatacją maszyn, remontami, sposobem operowania itd. A ty chyba liczysz katastrofy Air France łącznie z przypadkami złamania paznokcia przez szefową pokładu co niewątpliwie dla każdej kobiety, a zwłaszcza Francuzki jest małą katastrofą ;))) |
madej 2009-06-30 20:35:32 | Powiecie ze przesadzam? Swiatem rzadzi wielki biznes. Gdyby Air France była linia azjatycka to juz podniosl by sie wielki aj waj na swiecie.Po takiej katastrofie jak z A 330 kazdy rozwazano by czy takiego przewoznika nie umiescic na takiej wlasnie liscie. W tym przypadku AF sie upiecze bo jest linia z UE. Prosty przyklad linie indonezyjskie Garuda ktore miały w swej historii mniej wypadkow niz AF zostaly umieszczone na czarnej liscie przewoznikow i maja zakaz operowania do UE mimo ze operowaly w przeszlosci m.in. do FRA, AMS, LHR, CDG. Tu jest cala przewrotnosci lotniczego biznesu. |
madej 2009-06-30 20:26:57 | Na pierwszym miejscu jestem za wpisaniem na ta liste Air France hehe. |
marecki 2009-06-30 15:51:23 | jedynym plusem takiego pomysłu może być intensyfikacja kontroli stanu technicznego samolotów: jeśli proces tworzenia takiej listy to spowoduje, to warto się w to bawić... Zwłaszcza, że należy się obawiać, że w związku z kryzysem na rynku przewozów i stratami wielu przewoźników, mogą być mniej lub bardziej potejamnie wdrażane oszczędności na procedurach serwisowych - oczywiście nie przyzna się do tego oficjalnie żadna linia, ale w praktyce wprowadza się różne cięcia i w tym zakresie. Natomiast jeśli lista zapełni się znów 150 liniami z Konga i następnie odtrabiony zostanie skuces - no to szkoda sobie zawracac głowy. |
|
|
|